Zegarek do biegania to, jak się okazuje, to nie tylko Garmin i Suunto czy Polar

Jako bloger sportowy (a w zasadzie przede wszystkim biegowy) miałam ostatnio okazję zrobić niemałe rozeznanie wśród obecnie znanych zegarków do biegania. Celem mojego „badania” było znalezienie perełek, o których istnieniu większość biegaczy nie ma pojęcia, gdyż przez całe życie słowo „zegarek do biegania” słyszeli tylko w połączeniu z Garmin, Suunto lub ewentualnie Polar.

Wyniki mojego researchu okazały się dość zaskakujące, gdyż naprawdę udało mi się odkryć perełkę, której istnienia zupełnie się nie spodziewałam. O jakim zegarku w takim razie mowa? Jakich kryteriów użyłam, aby znaleźć tę perełkę? Co sprawia, że naprawdę mogę ten zegarek polecić? Sprawdźmy.

Zegarek do biegania Timex Marathon

Pierwotnie myślałam, że najłatwiejszym sposobem rozeznania się w obecnie dostępnych zegarkach do biegania będzie skorzystanie z kilkunastu zestawień mocno zakręconych na tym punkcie blogerów, wybranie odpowiednich modeli, przetestowanie ich, dopytanie biegowych znajomych i perełka zostanie wyłowiona. Okazało się to jednak bardziej skomplikowane niż myślałam.

Z pomocą przyszedł mi na szczęście sklep zegarek.net oferujący niemalże nieskończoną ilość zegarków wszelkiego rodzaju, w tym także zegarków do biegania. Tym sposobem udało mi się dotrzeć do zupełnie nieznanej mi kategorii takiej jak zegarki do biegania Timex.  To tuaj właśnie znalazłam perełkę, czyli zegarek do biegania Timex Marathon, o której chcę Wam powiedzieć nieco więcej.

Zegarek do biegania Timex Marathon

Dlaczego właśnie Timex Marathon?

Kryteria, jakie musiał spełniać wybrany przeze mnie zegarek to najważniejsze „wymagania praktyczne”, które jestem w stanie bardzo precyzyjnie określić jako biegacz z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem. A zatem:

  • Dobry i precyzyjny GPS
  • Wskazywanie w czasie rzeczywistym danych takich jak czas, tempo i dystans
  • Pamięć treningów
  • Alarm (zawsze korzystam z podwójnego)
  • Licznik spalonych kalorii
  • Możliwość korzystania z dwóch stref czasowych
  • Praca przy włączonym GPS przez co najmniej 8 h (jakby mi się zachciało kiedyś „treningowo” pobiec jakiś ultramaraton
  • Atrakcyjna cena (poniżej 1000 zł)
  • Mechanizm kwarcowy

Jak się okazało zegarek Timex Marathon spełnia te wszystkie wymagania, a do tego można go kupić w bardzo atrakcyjnej cenie (ok. 500 zł). Dodatkowo posiada jeszcze następujące atuty:

  • Jest odporny na zachlapania
  • Ma 3 lata gwarancji
  • Posiada mineralne szkiełko mające piąty stopień twardości w skali Mohs’a.

Jeśli jesteście fanami bardziej tradycyjnie wyglądających zegarków, ale jednak posiadających wszystkie niezbędne parametry zegarka do biegania i jednocześnie nie chcecie wydać na ten gadżet fortuny, to myślę, że Timex Marathon może być właśnie tą „perełką” której poszukujecie. Sprawdźcie sami!

Dodaj komentarz