Szybka recenzja butów Nike Zoom Pegasus Turbo 1 & Turbo 2

Niedługo minie rok odkąd można powiedzieć, że pełni “przesiadłam” się na buty Nike. Nie jest to spowodowane tylko i wyłącznie faktem, że buty tej marki ostatnio mocno zyskały na popularności.

Po prostu rok temu zupełnie “testowo” kupiłam sobie buty Nike Zoom Pegasus 36 Turbo, gdyż były w świetnej promocji.

Ku mojemu zaskoczeniu, buty okazały się tak rewelacyjne, że gdy tylko osiągnęły swój “maksymalny” przebieg 1000 km, to postanowiłam sobie kupić drugą identyczną parę. Kilka miesięcy temu dodatkowo pojawiła się ich nowa wersja – Nike Zoom Pegasus Turbo 2 – które również od razu nabyłam.

Dziś przedstawić chcę Wam krótką recenzję obydwu modeli butów oraz przedstawić wady i zalety każdego z nich.

Wygląd Nike Zoom Pegasus 35 Turbo (Turbo 1) & Nike Zoom Pegasus 36 Turbo (Turbo 2)

Buty się nieco od siebie różnią zarówno, jeśli chodzi o dostępne wersje kolorystyczne, jak i samą ich “budowę”. Nowsza wersja jest zrobiona z cieńszego materiału (szczególnie język oraz okolice pięty), a także ma nieco inne sznurówki.

Poniżej moje dwie pary wersji 35 oraz najnowsza para wersji 36 (góra).

Nike Zoom Pegasus Turbo 1 i 2
Nike Zoom Pegasus Turbo 1 i 2 (bieżnik)
Nike Zoom Pegasus 35 Turbo
Nike Zoom Pegasus 36 Turbo

Jak widać wszystkie pary mają już przebieg i nie zostały dopiero wyjęte z pudełka.

Zalety (i wady) Nike Zoom Pegasus 35 Turbo

Jak tylko zaczęłam regularnie biegać w butach Nike Zoom Pegasus 35 Turbo, to stały się one moimi nie tylko butami treningowymi, ale również startówkami.

Ich bardzo niewielka waga (200 g) pozwoliła mi wykonywać jakościowe i szybkościowe treningi. Ból w stopie (od spodu), który dokuczał mi od wielu miesięcy, a w sposób cudowny zniknął po tym, jak w pełni “przeszłam” na buty Nike z bardzo twardych butów Mizuno. “Poubijane” paznokcie w końcu zaczęły mi odrastać! Niesamowite.

Nike Zoom Pegasus 35 Turbo

Największe zalety butów Nike Zoom Pegasus 35 Turbo (po przebiegnięciu w nich łącznie 2000 km) to:

  • Bardzo duża trwałość i wytrzymałość butów
  • Bardzo dobra przyczepność nawet na śliskich nawierzchniach
  • Lekka waga i świetne dopasowanie
  • Ogromna wygoda i komfort. Buty są niebywale miękkie, ale też świetnie stabilizują stopę.
  • Świetny wygląd.
  • Fakt, że wygenerowały moje największe jak dotąd życiówki (w tym 1:30:14 na półmaraton).

W sumie chyba jedyną wadą butów jest to, że mają język, gdyż ostatnio konstrukcja bezjęzykowa bardzo przypadła mi do gustu (więcej o tym w kolejnej recenzji).

Zalety (i wady) Nike Zoom Pegasus 36 Turbo

Przykro mi to stwierdzić, ale chyba nieco lepiej biega mi się z poprzedniku, choć tym butom nie mam naprawdę nic wielkiego do zarzucenia.

Nike Zoom Pegasus 36 Turbo

To, co najbardziej mi się podoba w nowszej wersji butów to:

  • Jeszcze bardziej ulepszony i naprawdę kosmiczny wygląd
  • Niebywała lekkość
  • Szybkość buta!

Niestety tutaj ja osobiście widzę nieco więcej wad. Największe z nich to:

  • Dużo cieńszy materiał, z jakiego zostały wykonane (w szczególności język) sprawia, że but wydaje się gorzej dopasowany i mniej stabilny.
  • Bieżnik niby jest prawie taki sam, ale na śliskiej nawierzchni w tym bucie czuję się mniej pewnie.
  • Na początku miałam problem z dobraniem odpowiedniej “mocy” wiązania. But albo był za luźny, albo mnie uwierał.

Są to zdecydowanie buty premium, które świetnie sprawdzą się na krótszych i szybszych zawodach. Na co dzień jednak treningi wolę wykonywać w ich poprzedniku lub w bucie Nike z pianką React (więcej o tym bucie w kolejnej recenzji).

Które lepsze?

Z przykrością (albo i nie?) stwierdzam, że lepiej biega mi się w wersji Pegasus 35 Turbo. Jak tylko nadarzy się taka okazja, to nabędę z chęcią trzecią parę tych butów, gdyż obecnie obydwie mają już powyżej 1000 km, co czyni je już niestety średnio użytecznymi.

Nike Zoom Pegasus 35 Turbo

Podsumowanie

Buty z serii Nike Zoom Pegasus Turbo to zdecydowanie buty premium, z najwyższej półki, dla szybkich i wymagających biegaczy. Są lekkie, piękne, szybkie i… drogie. Osobiście polecam je z całego serca, ale zanim je kupicie, upewnijcie się, że rzeczy, które mi nie pasują Wam również nie będą w butach przeszkadzać.

Czekam na Wasze opinie!

Dodaj komentarz